11. Czy jesteśmy sami we wszechświecie?

{mosimage}Liczby wydają się temu przeczyć – tylko w tej części kosmosu, jaką udaje nam się obserwować, istnieją setki miliardów galaktyk, a w nich – miliardy planet. Mało prawdopodobne, by nie znalazło się tam żadne mokre i ciepłe bagienko, w którym mogłoby powstać życie. Według astronomów, uwzględniając postęp w konstrukcji narzędzi obserwacyjnych, przekonamy się o tym w ciągu najbliższych 25 lat. Podobnego zdania są naukowcy zrzeszeni w programie SETI – ci jednak wierzą, że napotkamy na istoty co najmniej tak inteligentne jak my sami.