Archiwum kategorii: Porady

ORCID — Open Researcher and Contributor ID

Kolejny bardzo dobry artykuł Emanuela Kulczyskiego na temat… Jak to określić? Rozpoznawalności naukowca? Jednolity identyfikator, który niezależnie od zmian nazwiska czy miejsca pracy jednoznacznie identyfikuje Autora.

Idea, generalnie fajna, ale trzeba pamiętać, że największe bibliograficze bazy danych (Web of Science ma ResercherID, Scopus ma ScopusID) próbowały już coś takiego zrobić. Ale to nie działało (to znaczy działało tylko i wyłącznie w ramach jednej bazy. A co z Google Scholar? A co z ResearchGate? I po co nam trzeci (piąty, dziesiąty) identyfikator, skoro światowy urobek publikacyjny i tak jest taki, że nikt go ogarnąć nie może?

Przeczytajcie Państwo artykuł Emanuela Kulczyckiego i zdecydujcie sami.

Ważne jest to, że prace do profilu ORCID są (powinny) być przypisywane automatycznie bez naszej ingerencji. I tutaj wchodzi do gry to rozwiązanie, które sprawia, że ORCID staje się uniwersalnym standardem. Można połączyć z ORCID-em nasze profile w Scopusie oraz w ResearcherID, aby umożliwić automatyczną wymianę danych.

A jak już ktoś utworzy sobie tam profil — proszę o informację, nbędzie można dodać go do strony „O mnie”.

Ataki na komputery przy pomocy poczty elektronicznej

Szanowni Państwo,

w związku z tym, że w ostatnim okresie pojawiło się mnóstwo fałszywych e-maili, których celem jest:

  • pozyskanie danych do logowania do systemów informatycznych, do których mają Państwo dostęp (np. bankowość elektroniczne, czy choćby poczta elektroniczna),
  • namówienie do kliknięcia w link, który jest w treści wiadomości (np. potwierdzenie dowolnej sytuacji, czy śledzenie przesyłki),
  • namówienie do otwarcia załącznika, który jest w mailu.

Te fałszywe maile podszywają się pod znane Państwu firmy (np. PGE, Tauron, Poczta Polska, Orange, DHL, różne banki … czy też inne firmy z których mogliby Państwo spodziewać się przesyłki, faktury bądź umowy), jak również pod administratorów systemów informatycznych (np. administratora poczty), czy nawet pod Państwa przełożonych (tytułując dosyć ogólnie zajmowane stanowisko). Bazując na Państwa zaufaniu, do nadawcy, pod którego się podszywają, namawiają Państwa do wykonania jakiejś czynności (np. otwarcie załącznika, bądź wejścia na stronę WWW) by w ten sposób zainfekować Państwa komputer. Zainfekowany komputer może zostać zaszyfrowany, a nadawca maila, będzie żądał „okupu” za odszyfrowanie ważnych danych. Innym celem jest przejęcie w całości kontroli nad komputerem przez intruza i zbieranie wszelkich danych, jakie na nim się znajdują (włączając dane do logowania do wszystkich systemów IT). Kolejnym celem jest wprost pozyskanie Państwa danych do logowania do systemów IT (dane te potem są wykorzystywane np. do wykonywania przelewów, jeśli są to dane do bankowości elektronicznej.

Jak odróżnić fałszywy mail. Nie zawsze jest to takie proste (bo metody hackerów stale są poprawiane), ale są sygnały, które powinny znacznie zwiększyć naszą ostrożność.

Proszę zwrócić uwagę na kilka szczegółów:

  • nadawca listu – czy Państwo go znają, czy adres jest adresem z któregoś ze znanych Państwu serwisów,
  • poprawność językowa – ten list jest napisany po polsku, czy może pochodzi z kiepskiego automatycznego tłumacza
  • link w który należy kliknąć nie jest w domenie adresowej nadawcy (np. Poczty Polskiej) czy raczej wskazuje na serwer o jakimś „obcym” adresie,
  • list nie jest podpisany osobowo (każdy powinien podpisać się pod listem, hackerzy nie wiedzą jak podpisać list więc używają ogólnych nazw np. Administrator, czy Dyrektor),
  • czy załącznik jest zaszyfrowany (szyfrowanie załączników jest metodą na oszukanie programów antywirusowych).

Na koniec trzy proste reguły:

  1. hasło do dowolnego konta użytkownika nie jest NIGDY potrzebne innym osobom, i nikt (włączając administratorów) nie prosi o hasła.
  2. nie klikamy w linki wskazująca na strony, których nie znamy,
  3. nie otwieramy załączników otrzymanych od osób nieznajomych.

W przypadku otrzymania podejrzanego maila można wysłać zgłoszenie na adres incydent@wcss.pl (należy załączyć podejrzany mail w całości). Zespół reagowania na incydenty komputerowe dokona analizy i potwierdzi, bądź odrzuci takie zgłoszenie. Dodatkowo, na podstawie zgłoszenia poprawione zostaną mechanizmy obronne systemu, by zmniejszyć liczbę tego rodzaju wiadomości.

z poważaniem

Administratorzy Systemu Pocztowego
Wrocławskie Centrum Sieciowo-Superkomputerowe

Maria Kupczyk
Dorota Sadowska
Ireneusz Tarnowski
tal. 71 320 36 26
mail: admin@wcss.pl

Struktura artykułu naukowego – uniwersalne wytyczne i przydatne wskazówki | Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki

Napisać artykuł naukowy to jedna sztuka, ale napisać go dobrze — to inna. Poniżej przyczynek do dyskusji w tym temacie.

Jedną z najczęstszych przyczyn nieprzyjęcia artykułu naukowego do publikacji jest niepoprawna struktura tekstu. Oczywiście dobra struktura niczego nie gwarantuje: potrzebne są nie tylko dobre badania, ale i przejrzysty tekst napisany poprawnym językiem, jak i wiele innych kwestii (pisałem o nich m.in. we wpisie Jak napisać dobry artykuł naukowy, czyli naukowo o pisaniu). Ale właśnie brak odpowiedniej struktury pokazuje, że w ogóle nie wiemy, o co w tym interesie chodzi.

Źródło: Struktura artykułu naukowego – uniwersalne wytyczne i przydatne wskazówki | Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki

Going To An Academic Conference? Here Are Some Tips

Klika znakomitych uwag tak dla uczestników konferencji (jak i ich organizatorów).

Of course, this is true of basically everybody in academia. That’s the nature of the beast, as it were– getting a Ph.D. requires you to become the World’s Leading Expert in a subject that nobody else cares about to anywhere near that extent. Getting a faculty position demands that you pursue research interests that don’t quite line up with anyone else’s (while not being too far away from the consensus of what’s interesting enough to be funded and published). We’re all unique and special here, which means none of us are actually that special, so we might as well offer whatever we have.

Źródło: Going To An Academic Conference? Here Are Some Tips

Standardy prezentacji danych w publikacjach naukowych

Obowiązkowa lektura dla wszystkich! Zwłąszcza cytowana tam praca z roku 1914 [1].

Tak łatwo (i bezmyślnie) korzystamy z przebogatych narzędzi do tworzenia „grafik prezentacyjnych”, że czesto nie zastanawiamy się jak wyglądają generowane wykresy.

Over the previous hundred years, a lot of work has gone into standardizing the way scientific data is presented. All of this knowledge has been largely forgotten. I want us to bring it back to life.

za Standards for Scientific Graphic Presentation [2].

[2] Standards for Scientific Graphic Presentation (Jure Triglav), 2014. [bibtex] [pdf]
[1] Joint Committee on Standards for Graphic Presentation, In Publications of the American Statistical Association, volume 14, 1915. [bibtex] [pdf] [doi]

RefWorks | Wojciech Myszka

refworks_circle_with_logo_mousepadRozpocząłem właśnie cykl wpisów na temat korzystania z menedżerów bibliografii. Prawem kaduka pozwalam sobie zareklamować się.

Zaczynam od RefWorks. Będą i inne.

Politechnika Wrocławska ogłosiła właśnie, że można (choć tylko na razie w trybie beta) eksportować wyniki wyszukiwania z bazy DONA do menedżera cytowań RefWorks.

Dobra to informacja, choć nie wiem na ile oczekiwana. Ponieważ dostępna jest całkiem obszerna dokumentacja systemu:

za: RefWorks | Wojciech Myszka.

Poradnik efektywnego publikowania | Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki

Trochę okrężną drogą dowiedziałem się o Poradniku „Wprowadzenie do efektywnego publikowania naukowego”. Napisany został przez dwu polskich uczonych pracujących w Leeds. Poradnik dostępny jest na licencji otwartej i może być pobrany albo ze strony Autorów, albo korzystając z odsyłacz na końću wpisu.

Sam poradnik jest bardzo krótki i zwięzły – może to być potraktowane jako zarówno wada jak i jego zaleta. Traktowałbym go raczej w kategorii „pozytywnej zajawki” niż małego kompendium. Oczywiście na polskim rynku (nie mówiąc o świecie anglojęzycznym) możemy znaleźć wiele publikacji poświęconym „pisaniu tekstów naukowych”. Są one jednak najczęściej często bardzo trudno dostępne (małe nakłady, brak wersji cyfrowej itd.).

za Poradnik efektywnego publikowania | Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki.

Tomasz Liśkiewicz, Grzegorz Liśkiewicz, Wprowadzenie do efektywnego publikowania naukowego, Publikacja Amber Editing, Łódź 2014, dostępna na licencji Creative
Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe (CC BY-NC-SA 4.0).

Sztuka pisania artykułów naukowych

Warto się z tym zapoznać. Artykuły naukowe pisze się nie po to żeby sprawić przyjemność szefostwu zdobywając punkty. Po to by komunikować się z innym naukowcami…

The fundamental purpose of scientific discourse is not the mere presentation of information and thought, but rather its actual communication. It does not matter how pleased an author might be to have converted all the right data into sentences and paragraphs; it matters only whether a large majority of the reading audience accurately perceives what the author had in mind. Therefore, in order to understand how best to improve writing, we would do well to understand better how readers go about reading. Such an understanding has recently become available through work done in the fields of rhetoric, linguistics and cognitive psychology. It has helped to produce a methodology based on the concept of reader expectations.

Źródło: The Science of Scientific Writing » American Scientist.

Prezentacja danych w tabelach

Zupełnie przez przypadek natrafiłem na uwagi zamieszczone na blogu firmy Darkhorse Analytics, a dotyczące sposobu prezentowania wykresów i tabel.

Uwagi uważam, za bardzo sensowne i warte przeanalizowania, tym bardziej, że w naszej codziennej pracy bardzo często – czy to w prezentacjach czy artykułach — musimy coś przedstawić. I zawsze powinno nam zależeć na jak najlepszej czytelności.Clear off the table (via Darkhorse Analytics blog)

Powyższa ilustracja zaczerpnięta została z wpisu Clear Off the Table.