4 komentarze do “I tak się zastanawiam czy te pustki z powodu pogody czy sesji?”

  1. Anna Brakoniecka Łądnie i niedawno pojawił się bar. W zeszłym roku tuż obok (również nad Odrą) ktoś pomysłowy na kawałku terenu zrobił pub. Co (chyba skutecznie) odciągało użytkowników Bulwaru Politechniki na piwo.

    A tak na marginesie: 4 lipca odbędzie się uroczystość nadania Bulwarowi nowej nazwy. Z czym wiąże się historia. Otóż IPN „zdekomunizowłą” nadodrzański bulwar dedykowany Stanisławowo Kulczyńskiemu — pierwszemu rektorowi Uniwersytetu Wrocławskiego i Politechniki Wrocławskiej. Bo, nieco później, był zastępcą Przewodniczącego Rady Państwa.
    Przedwojenny profesor, Rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie sprzeciwił się (nieskutecznie) wprowadzeniu getta ławkowego na uniwersytecie. Ni emogąc tego zrealizować — z funkcji Rektora zrezygnował.

    Po wojnie, już kilka dni po kapitulacji Festung Breslau pojawił się we Wrocławiu z misją utworzenia Uniwersytetu. Niestety budynki uniwersytetu były bardzo zniszczone, a budynki Königliche Technische Hochschule Breslau —w stosunkowo dobrym stanie wymyślił, żeby stworzyć wspólną strukturę „UniwerPol”. Zamysł zrealizował i dziś zarówno Politechnika Wrocławska jak i Uniwersytet Wrocławski uznają go za swojego pierwszego (powojennego) rektora.

    Miasto (wspierane przesz środowisko akademickie Wrocławia) nie tylko skutecznie odwołało się od decyzji IPN i Wojewody, ale również nadało mu honorowe obywatelstwo Wrocławia. Senat Politechniki Wrocławskiej podjął uchwałę o przemianowaniu Bulwaru i nadaniu mu imienia Stanisława Kulczyńskiego.

    Data 4 lipca wybrana została nieprzypadkowo. Tego dnia w 1941 roku na wzgórzach Wuleckich Niemcy zamordowali 25 profesorów lwowskich. NA Placu grunwaldzkim jest pomnik profesorów lwowskich i rokrocznie odbywają się tam uroczystości. Profesor Kulczyński pomnik ten odsłaniał…

    Więcej można poczytać tu:
    https://prenumeruj.forumakademickie.pl/fa/2016/01/rektor-od-ktorego-wszystko-sie-zaczelo/
    https://plus.google.com/photos/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *