13 komentarzy do “Dziś chłodno i mglisto było z samego rana. Nie obchodzi to zapewne nikogo z #googleplusrefugee którzy odeszli w…”

  1. Z lekka się rozproszyłam, nie powiem. Z pozycji obserwatora zauważam póki co, że tam mniej chodzi o jakieś ciekawe lub mniej ciekawe rozmowy, a bardziej o używanie nowych zabawek;) Trochę mnie to dziwi, bo to są ci sami ludzie, którym nikt nie bronił aktywności tu na G+. Ok, ma zniknąć i użytkownicy jakby w panice…….;).Tak czy owak jestem bardziej tu niż tam i tak pewnie zostanie. Potem się zobaczy, ale nie widzę tego jasno i przyjdzie mi z tym jakoś żyć :-))
    #real
    p.s. ładne foty:)

  2. A tam, nie zagląda i nie obchodzi… Ładne i nastrojowe.. Tu na północy (Elbig) bez mgły, zato dziś z deszczem…

    A swoją drogą, czekamy tam na Ciebie i Jadwiga Myszka, czekamy…

    Izie odpowiadając: tak, pierwsze posty dotyczyły nowej zabawki i jej możliwości/ułomności, ale to już poza nami. Dyskusje trwają, rozwijają się w różnych, czasem zadziwiających, kierunkach 🙂

  3. Ja dzisiaj jechałam spory kawał do dentysty i tak po pierwszych 10 min w mgle jak mleko nagle pojawiły się niebieskie prześwity, a potem walnęło słońcem i kolorami. Nawet z obolałą paszczą robiłam zachwycone AAAA.

  4. Izabela Kirschke
    No bo nowe zabawki trzeba oswoić. To raz. Dwa tamte rozmowy o samym nowym mieszkanku (potencjalnym wciąż) częściowo zastępują to co tu było ciszą, mniej lub bardziej ciekawe rozmowy o niczym … ich liczba się nie zmniejsza drastycznie chyba. Na dodatek robią się naraz tu i tam… i to powoduje, że jest czasem dziwnie.

Pozostaw odpowiedź Maciej “Coyot” Wirski Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *