Prawdziwym problemem nie jest to czy maszyny myślą, ale czy myślą ludzie.
M. C. Escher
Żeby mieć sukcesy, trzeba trenować. Od samego rana. Oni zaczęli przed 7.

Żeby mieć sukcesy, trzeba trenować. Od samego rana. Oni zaczęli przed 7.
Który z mechaników…
Biała księga innowacji
Na stronach Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego opublikowano „Białą księgę innowacji”. Warto się z nią zapoznać, ale warto też przeczytać parę uwag na jej temat wygłoszonych przez Hazelharda (wspominałem już o nim).
Nie są to uwagi entuzjastyczne. Raczej dość krytyczne. Autor zwraca uwagę na kilka zasadniczych kwestii (pominiętej w BKI):
- Finansowanie laboratorium mającego konkurować z Niemcami, czy Koreą Płd., musi być na poziomie tych krajów.
- Prezesi wielkich spółek skarbu państwa muszą mieć olbrzymią wiedzę z zakresu nowych technologii i wizję ich zaimplementowania w polskich czebolach.
- Naukowcy muszą mieć olbrzymi entuzjazm, aby rzucić wygodne posady akademickie i zająć się niezwykle ryzykowną i stresującą działalnością zakładania i rozwijania firmy spin-off.
- Naukowcy polscy muszą osiągnąć poziom konkurentów z USA, Japonii, i innych krajów o wysokim poziomie technologicznym.
- Dla nowych innowacyjnych produktów muszą powstać nowe rynki.
Choć cytat przypisywany Gomułce nie napawa optymizmem: Gdybyśmy mieli blachę, moglibyśmy produkować konserwy, ale nie mamy mięsa.
To żaden jeż, ani inne kolczaste zwierzątko. To #kasztanjadalny
To żaden jeż, ani inne kolczaste zwierzątko. To #kasztanjadalny
Zdecydowanie jesień. Można owoce zbierać i piec.
Do albumu zaplątał się jeden grzyb nadrzewny. Sfotografowany tuż koło Instytutu Wydziału Matematyki. Miejmy nadzieję, że nie jest to grzyb toczący tę instytyucję.
Nowe strony WWW Politechniki Wrocławskiej
Politechnika Wrocławska dorobiła się właśnie nowej wersji swojej strony WWW. Dobra wiadomość jest taka, że wreszcie strona ma wersję mobilną.
Zła wiadomość, natomiast, jest taka, że odnośniki prowadzące do starych stron przestały działać. (Dotyczy to, na przykład, odnośników na naszych stronach „angielskojęzycznych” do angielskiej strony Wydziału Mechanicznego). Nie jest to dobra praktyka.
Będę się im przyglądał. Nie jest wykluczone, że strony wszystkich jednostek organizacyjnych będą migrowane do nowego systemu.
Przetrwają najsilniejsi: człowiek-akademik i konferencyjne bingo
Warto przeczytać i przemyśleć…
Przedstawiam swoje, szlifowane latami doświadczeń, konferencyjne bingo. Jak ustrzelisz trzy zdarzenia w jednym rzędzie w czasie jednej sesji, to wygrywasz. Wygrałam już dwa razy. Byłam dotychczas na dwóch sesjach. Oczywiście pole o piramidzie Cheopsa zrobionej z ciastek skreślam zawsze, no bo to o mnie.
Jedź na konferencję, mówili. Poznasz ludzi, inne kultury, języki, pozaplatasz delikatne nitki międzynarodowych przyjaźni z ośrodkami naukowymi z całego świata. No to jestem. Na konferencji w Portugalii jestem. Wchodzę do sali. Do lunchu podali wino, więc jestem istną gwiazdą socjometryczną, labradorem interakcji społecznych, najsympatyczniejszą z owiec na tym akademickim pastwisku. Podchodzę do pierwszego napotkanego, całkowicie […]
Źródło: Przetrwają najsilniejsi: człowiek-akademik i konferencyjne bingo
Matematyk referuje – Być matematykiem
Kilka uwag na temat prezentacji konferencyjnych.
Dzisiejszy odcinek cyklu o przemowach poświęcam referatom na konferencjach naukowych. Zapraszam do lektury.
Zwykły referat konferencyjny nie trwa zbyt długo, najwyżej około dwudziestu minut. Głównym celem jest prezentacja wyników własnych badań. Nacisk stawiam na słowo prezentacja. Nie systematyczny wykład jakiejś teorii, tylko pokazanie istoty rzeczy.




