Archiwum kategorii: Strony WWW

Nowe strony WWW Politechniki Wrocławskiej

Politechnika Wrocławska dorobiła się właśnie nowej wersji swojej strony WWW. Dobra wiadomość jest taka, że wreszcie strona ma wersję mobilną.
Zła wiadomość, natomiast, jest taka, że odnośniki prowadzące do starych stron przestały działać. (Dotyczy to, na przykład, odnośników na naszych stronach „angielskojęzycznych” do angielskiej strony Wydziału Mechanicznego). Nie jest to dobra praktyka.

Będę się im przyglądał. Nie jest wykluczone, że strony wszystkich jednostek organizacyjnych będą migrowane do nowego systemu.

Import pliku iCalendar do kalendarza Google

Otrzymany z portalu JSOS plik iCal (pisałem o tym wcześniej) bardzo łatwo zaimportować do kalendarzy Google. Może się on wówczas automatycznie synchronizować z kalendarzem w smartfonie.
Aby to zrobić logujemy się na stronie kalendarza, a następnie w lewym menu szukamy pozycji „Inne kalendarze” i klikamy w mały trójkącik po prawej stronie:

Zrzut ekranu z 2016-02-12 09:36:03
i z otwartego menu wybieramy „Importuj kalendarz”. Otwiera się kolejne okienko:
Zrzut ekranu z 2016-02-12 09:38:44
w którym wybieramy plik do importu (ten który ściągnęliśmy z JSOS) i naciskamy klawisz Importuj. Załatwione.

JSOS i kalendarz

JSOS i kalendarz

Created czwartek 11 luty 2016

Jak zapewne wszyscy zauważyli, funkcjonalność portalu edukacja.pwr.wroc.pl jest przenoszona na portal jsos.pwr.edu.pl. Szczerze mówiąc przyzwyczaiłem się już do pierwszego, więc ten nowy niespecjalnie mi odpowiada. Ale nie będę tu opisywał rzeczy, które w jednym lub drugim rozwiązaniu mi się nie podobają. Zajmę się tym, które w tym nowym są interesujące.
Po przejściu do działu „Prowadzący”, w menu po lewej stronie pojawia się „Rozkład zajęć”.
screenshot_2016-02-11-105324
Po wybraniu tej pozycji jest też (po lewej stronie „Tygodniowy rozkład zajęć”.
screenshot_2016-02-11-105602
a tam wybrać można plik iCalendar (klawisz „Pobierz iCalendar”). Zwracam uwagę, że w zależności od wyświetlanej daty wyprodukowany zostanie plik .iCal dla semestru, z którego jest ta data. Więc trzeba uważać.
Plik taki można wykorzystać na wiele sposobów:

  1. Dodać do kalendarza w Horde.
  2. Dodać do kalendarza Google Calendar.
  3. Dodać do kalendarza w programie Thunderbird

(Uwaga: Część odnośników zadziała tylko wtedy, gdy użytkownik jest zalogowany do odpowiednich usług!) 

Dostęp do innego konta pocztowego z Horde

Horde posiada interesującą właściwość pozwalającą na obsługę zdalnych kont pocztowych (przeglądanie poczty, przenoszenie wiadomości między folderami). Możliwe jest również odpowiadanie na listy, ale wówczas należy skonfigurować kilka tożsamości.
Rozpocząć należy od skonfigurowania zewnętrznego konta. Najwygodniej, żeby pozwalało ono dostęp z użyciem protokołu IMAP. W tym celu klikamy w „koło zębate” (na belce po prawej stronie) i wybieramy z menu Preferencje -> Poczta. Na otwartej stronie znajdujemy pozycję Zdalne konta. Powinniśmy zobaczyć informację, że Zdalne konta nie są skonfigurowane. Klikamy Dodaj konto i od razu wybieramy Show advanced setup (w naszym przypadku standardowe postępowanie nie przynosi efektów!). W prostym formularzu wpisujemy umowną nazwę zdalnego serwera (pole Nazwa), adres serwera (w polu Serwer). W przypadku serwera pocztowego Politechniki Wrocławskiej powinien to być adres mail.pwr.wroc.pl. W polu Nazwa użytkownika wpisujemy nazwę używaną podczas logowania. Zazwyczaj w formie imie.nazwisko. Ostatnie pole pozostawiamy puste.
Po zatwierdzeniu, nie ma możliwości zmiany wpisanych parametrów. Można jedynie konto usunąć i wpisać parametry od nowa.
Po poprawnym skonfigurowaniu konta w widoku poczty, na liście folderów powinniśmy znaleźć grupę „Zdalne konta”. Po kliknięciu w plusik, lista rozwija się i widać listę skonfigurowanych zdalnych kont. Po wybraniu interesującego nas konta zostaniemy odpytani o hasło, a na liście pokażą się wszystkie foldery zewnętrznego serwera.
screenshot_2015-07-14-091902

Ograniczanie dostępu do informacji

Może nasz serwis jeszcze nie ma imponujących rozmiarów (ani nie jest przesadnie wykorzystywany), ale pojawia się problem ograniczania dostępności pewnych informacji: udostępnienie pewnych materiałów publicznie — nie musi być rozwiązaniem sensownym.

W związku z tym zainstalowałem dodatek pozwalający na ograniczenie informacji dla pewnej kategorii użytkowników. Kategorii użytkowników jest kilka. Najniższą z nich jest subscriber (subskrybent). Aby być zaliczonym do określonej kategorii należy się zalogować. Wszyscy pracownicy katedry zostali zaliczeni do tej kategorii na stronie głównej (co nie ma żadnego wpływu na ich status na podstronach).

Od dziś będę próbował w ten sposób ograniczać dostępność pewnych informacji.

Kalendarze w Horde

Niektórzy z Państwa korzystają z adresu e.immt.pwr.wroc.pl żeby dostać się do poczty uczelnianej. Wykorzystałem tu system pracy grupowej, który nazywa się Horde Groupware Webmail Edition (w skrócie Horde). Jest to całkiem zaawansowany system obejmujący pocztę elektroniczną, kalendarz i jeszcze parę rzeczy.

Nie ma obowiązku korzystania z tego systemu, ale gdyby ktoś chciał — powinien porozmawiać ze mną,

W ostatnich dniach wyposażyłem system w pobrane z naszego wydziałowego portalu dyplomy-10.pwr.wroc.pl informacje na temat przydzielonych zajęć dydaktycznych. I stworzyłem specjalne kalendarze grupujące w jednym miejscu wszystkie te informacje.  Pozwala to sprawdzić kiedy kto ma wolne, albo poszukać wspólnego terminu spotkania.

W zamyśle jest to narzędzie pomocnicze ułatwiające mi na odpowiadanie na pytania „gdzie jest Pan Prodziekan?”. Zaglądam i wiem: na zajęciach, na dyżurze, nie wiadomo gdzie. Wchodząc do zakładki Kalendarz w Horde, może kalendarze podejrzeć. Wygląda to jakoś tak:

Widok kalendarza w Horde

Po wybraniu pozycji „Współdzielone kalendarze” można podejrzeć  terminarz zajęć każdego z pracowników. Będą się one wyświetlały w wybranym widoku kalendarza (dzień, tydzień roboczy, tydzień‚…)

Wygląda to jakoś tak (ja włączyłem wszystkie kalendarze według stanu na dzień dzisiejszy — jeszcze nie wszystkie kalendarze skopiowałem).

widok kalendarzy

Tabelki na stronach WWW

Zauważyłem, że pojawia się potrzeba umieszczania danych tabelarycznych na stronach (czy we wpisach). „Dane tabelaryczne” to strasznie poważne określenie. Najczęściej chodzi o umieszczenie wyników kolokwium czy częściowych ocen. Radzą sobie Państwo umieszczając pliki PDF na stronach. Jest to strasznie brzydka (choć całkiem powszechna) praktyka. Lepiej zrobić tabelkę.
Tworzenie tabelek w HTML nie jest specjalnie kłopotliwe, ale trzeba nauczyć się języka HTML. W związku z tym zainstalowałem dodatek, który takie tabele pozwala tworzyć w (prawie) automatyczny sposób.
Po pierwsze dane do tabelki trzeba wprowadzić. Można wpisać je ręcznie lub wyeksportować z arkusza kalkulacyjnego (lub innego programu, który to potrafi) w postaci pliku csv (Coma Separated Values). Wbrew nazwie, dane mogą być rozdzielone średnikiem.
Dodatek (TablePress) posiada edytor umożliwiający obie te operacje.
Każda tabelka zostaje opatrzona numerkiem, który pozwala na bardzo łatwe umieszczenie jej na stronie lub we wpisie. Użyć trzeba zapisu:
[table “codeemnumer” not found /]

gdzie numer tabelki to kolejny numerek tabeli przydzielony przez edytor.
Poniżej kilka obrazków pokazujących kolejne fazy tworzenia tabeli.
Dane można przeszukiwać!

Zapraszam do korzystania!

Academica – nowe narzędzie Biblioteki Narodowej | Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki

Zawsze chcemy mieć teksty źródłowe na biurku (czy ekranie), dostępne o każdej porze dnia i nocy. Ale, niestety nie zawsze jest to możliwe. Nawet w erze powszechnej cyfryzacji wszystkiego. Dopadają nas i prawa autorskie i zupełnie niedostosowana do nich starodawna instytucja biblioteki (akademickiej).

Wypożyczenia między-biblioteczne! Jakie (kiedyś) udogodnienie, Jakże rzadko dziś wykorzystywane.

Jakże karykaturalna realizacja „obietnicy” z początku lat dziewięćdziesiątych, że biblioteki i ich zawartość „będą w sieci”.

Współczesny naukowiec chce mieć całą literaturę przedmiotu „tu i teraz” i to najlepiej w wersji elektronicznej. Wynika to nie tylko z wygody wygodnictwa?, ale przede wszystkim z mocnych zmian samej komunikacji naukowej: publikujemy tak dużo – często niepotrzebnie – że zapoznanie się z aktualną literaturą wymaga nie tylko czasu na lekturę, ale również odpowiednich umiejętności. Mogłoby się wydawać, że problem z dostępem do literatury może wynikać jedynie z zasobności portfela. Jednak w tej sprawie pojawia się jeszcze druga okoliczność: niszowość i niskonakładowość publikacji szczególnie polskich publikacji naukowych, które wychodziły i wychodzą tylko drukiem – i właśnie na przeciw temu problemowi ma wychodzić Academica. To sprawia natomiast, że dostęp do niektórych pozycji jest bardzo utrudniony. Oczywiście są w kilku egzemplarzach w tym w Bibliotece Narodowej, ale trzeba się trochę naczekać, aby dany tekst zdobyć i przeczytać. Czekanie, czekanie, załatwiania i czekanie. Tak to dzisiaj wygląda. A mogłoby inaczej?

za  Academica – nowe narzędzie Biblioteki Narodowej | Warsztat badacza – Emanuel Kulczycki.