Archiwum kategorii: Starocie

Historia komputerów na jednej ilustracji

Jakub Słowiński podrzucił mi fotografię zrobioną w Muzeum Sztuki w Łodzi (o ile dobrze wszystko zrozumiałem). Jedno ze zdjęć bardzo mnie zaciekawiło, więc postanowiłem odszukać  „oryginał” (albo choćby źródło). I trafiłem na strony bardzo dziwnej artystki Suzanne Treister. A tam oryginał fotografowanego plakatu.

Przedstawia on historię komputerów na jednym, sporym rysunku od mechanizmu z Antikythery po komputery kwantowe, a nawet kwantową teleportację.

Brakuje mi na tym rysunku może Euklidesa, może Algorismusa, ale właściwie wszystko co najważniejsze jest.

The Computer – From the ANTIKYTHERA MECHANISM to QUANTUM TELEPATHOLOGY (C) by Suzanne Treister

Źródła informacji (w Internecie)

Dawn, dawno temu podstawowym źródłem informacji był system „grup dyskusyjnych” nazywany Usenetem (albo niusam czy może newsami). Później archiwa przejął Google i zniszczył (to znaczy formalnie dalej wszystko istnieje, ale w formie i postaci zupełnie nieadekwatnej do potrzeb użytkowników). Co, oczywiście, zaowocowało odejściem użytkowników od tego produktu. A to potwierdziło tylko przekonanie Googla, że usługa nie zasługuje na większą uwagę (tak zwana samosprawdzająca prognoza). Google uważa, że podstawowym źródłem informacji powinna być ich wyszukiwarka. 

W Usenecie można było zadać pytanie, dostać odpowiedź (to nie zawsze, ale bardzo często), czasami więcej niż jedną i podyskutować. Ponieważ ciągle dochodzili nowi użytkownicy — starzy wyjadacze, żeby nie musieć odpowiadać ciągle i ciągle na te same pytania stworzyli cyklicznie pojawiające się (i cyklicznie uaktualniane) zestawy Często Zadawanych Pytań (wraz z odpowiedziami) — Frequently Asked Questions (with Answers): FAQ. I, w większości przypadków, zapoznanie się z tym dokumentem dostarczało ogromnej ilości pożytecznej wiedzy. Dziś, do dyspozycji mamy „zamrożone” archiwum FAQów: Internet FAQ Archives.

Później… Czy może raczej jak (zgodnie z oczekiwaniami Google) zadajemy pytania, bardzo często wyniki wyszukiwania prowadzą na różnego rodzaju fora dyskusyjne. Wadą otrzymywanych „odpowiedzi” jest różna ich jakość i aktualność.

Światełkiem w tunelu jest serwis dyskusyjny StackExchange.  Charakteryzuje się on dosyć wysokim poziomem profesjonalizmu (czy może raczej odpowiedzi tam udzielane są, na ogół, wysokiej jakości).

Choć sposoby wykorzystania odpowiedzi bywają bardzo różne. O tym mówi załączony obrazek 

Jak internet opanował świat

W Rzeczpospolitej bardzo ciekawy wywiad z Maciejem Kozłowskim, jedną z osób, która na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych miała realny wpływ na rozwój polskiego internetu.

Może nie do końca jest tak, że Internet został zaprojektowany dla wojska, ale na pewno jest faktem, że wojsko (czy może raczej DARPA) była inicjatorem szerokich badań mających zapewnić sprawną łączność między wyrzutniami rakiet balistycznych a centrum/centrami dowodzenia.

Liderami działań, które miały doprowadzić do budowy sieci komputerowych w Polsce i połączenia ich z sieciami światowymi, byli fizycy i astronomowie. Wynikało to z ich mocnej pozycji naukowej na świecie – fizycy uczestniczyli w eksperymentach prowadzonych w największych laboratoriach świata (CERN w Genewie, DESY w Hamburgu), a astronomowie odwiedzali największe obserwatoria.

Warto przeczytać.

Jak pisano dawniej, a jak piszemy dziś – Być matematykiem

Kilka wspominków z lat nie tak dawnych, choć w sensie technologicznym nawet bardzo dawnych.

Z drugiej strony, TeX wymyślony jeszcze dawniej (przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych zeszlego stulecia) ciągle daje radę…

Przegląd programów do edycji tekstów matematycznych od lat 80-tych XX w. do chwili obecnej. ChiWriter, Word, LaTeX, LyX. Zapraszam do lektury.

Źródło: Jak pisano dawniej, a jak piszemy dziś – Być matematykiem

Historia WZE Elwro

Na stronach serwisu Dobre Programy pojawiły się na razie trzy wpisy dotyczące historii Zakładów Elektronicznych Elwro:

  1. Elwro część 1 – miał być telewizor, a wyszedł komputer
  2. Elwro część 2 – rusza produkcja seryjna
  3. Elwro część 3 – pierwsza, seryjna Odra
  4. Elwro część 4 – Odra 1013 i 1103 ulepszamy to, co mamy
  5. Elwro część 5 – Odra 1204 „Lodówka”
  6. Elwro część 6 – ICL i umowa software’owa, podwaliny Odry serii 1300
  7. Elwro część 7 – budujemy dom od dachu
  8. Elwro część 8 – najbardziej pracowita Odra 1305
  9. Elwro część 9 – RIAD

Warto poczytać.

Przed i po XYZ

Znakomity artykuł z „historycznej serii” Bogdana Misia o polskich komputerach. Dodać tylko mogę, że świat po drugiej stronie żelaznej kurtyny miał nieco lżejsze życie (choć też borykał się z jakością podzespołów elektronicznych). Powstający wysiłkiem wielu znakomitych naukowców (w tym von Neumanna), w Instytucie Zaawansowanych Studiów (Institute for Advanced Studies) w Princeton komputer IAS praktycznie od początku funkcjonował w „domenie publicznej” (jak powiedzielibyśmy dziś). I bardzo wiele ośrodków po prostu mogło go skopiować.

Kiedy się rozmawia o polskiej informatyce, przeciętny inteligent wymieni zapewne pierwszy polski komputer XYX (lokalizując go zresztą z reguły w czasie daleko później, często nawet w latach siedemdziesiątych – a przypomnijmy: maszynę oddano do użytku w roku 1958, w bardzo wczesnej „erze Gomułki”). Bardziej wprowadzeni w temat wspomną nazwisko Jacka Karpińskiego i jego słynny K-202; najbardziej świadomi wymienią być może nazwisko dziewiętnastowiecznego genialnego konstruktora […]